Bardzo dobrze, że Pani Anna nie zna daty śmierci Bukowskiego.

Opalczynski jak zwykle nie w tempo. Ale to nie ma znaczenia. Dlaczego to dobrze, że znana, popkulturalna dziennikarka nie orientuje się w dacie śmierci Charlesa Bukowskiego, jednego z najznamienitszych przedstawicieli bitników (swoją drogą polecam nadrobić – chociażby na wikipedii: Beat Generation)? Ano temu dobrze, bo hejt poszedł w świat (na dziennikarkę) i przy okazji pewna część …